Archive for luty, 2008

Zupełnie prywatnie napiszę, że wszyscy chyba powariowali, a jeśli nie wszyscy to spora większość, a owe wariactwo tyczy się ŚLUBU i jego organizacji.

Z czym powinien się kojarzyć ten niepowtarzalny dzień? Z ukochanym/ukochaną, który/która wkrótce stanie się naszym/naszą mężem/żoną, z najbardziej pamiętnym w życiu “TAK”, może z suknią ślubną i kwiatami - wszystko to przecież [...]


Zawsze zastanawiało mnie i ciekawiło to jak różnie patrzymy na świat, jak różnie postrzegamy piękno i jak bardzo prawdziwe jest to, że piękno istnieje w oczach patrzącego. Ale czy nie istnieją kanony piękna? Czy nie istnieją cechy, które uznajemy ogólnie za piękne?
I tak np. doszukujemy się w twarzy regularnych rysów, proporcji (podobno podświadomie zwracamy na [...]


libertango

22lut08

Nie wiem czy zdarza Wam się, że chodzi Wam po głowie jakaś melodia, piosenka i w żaden sposób nie możecie przypomnieć sobie jej tytułu, ani wykonawcy - nie wiecie nawet gdzie ją słyszeliście. Jakiś czas temu ja miałam tak z libertangiem.
Przechadzając się Starym Miastem Warszawy usłyszałam magiczne i trochę smutne dźwięki akordeonu (to jeden z [...]


Sto we mnie żądz, sto uczuć, sto zwiędniętych liści - czasem to nawet milion - czy to kobiece, czy po prostu ludzkie? Huśtawka nastrojów, popadanie w skrajności. jeśli chodzi o mnie to najczęściej wiem skąd się to bierze i co na to wpływa - potrafię to nawet wykorzystać, bo gdy przychodzą takie smętne dni piszę [...]


Jeśli w Lejdis jest pokazana choć część kobiecej natury, to ja dziękuję i się do niej nie przyznaję. Albo nie za dobrze znam realia, co jest całkiem możliwe (choć uznaję się za świetną obserwatorkę), albo po prostu nie chcę dostrzec, że sporo osób płci żeńskiej to zwyczajna “pustota”.

Obejrzałam wczoraj Lejdis i chyba zaszkodził temu seansowi [...]


Gringo wśród dzikich plemion podobno pachnie dżunglą, a zapach ten został skomponowany w Instytucie Chemii pod okiem autora. Chwyt marketingowy czy chęć przybliżenia czytelnikowi zapachu meksykańskiej, amazońskiej puszczy?
Tyle sposobów zachęcenia do kupna książki już wypróbowano - książki z płytami CD (a na nich wersja audio), książki z pięknymi, błyszczącymi kartkami, książki z różnego rodzaju dodatkami [...]


Kiedyś zastanawiałam się co jest dla mnie ważniejsze i bardziej istotne w piosence i był taki moment zasłuchania w słowa poezji śpiewanej - wtedy też liczył się dla mnie tylko tekst. Kiedy skończyła się fascynacja tym specyficznym rodzajem piosenek nadeszła chwila na uświadomienie sobie, że do pełni szczęścia piosence potrzeba i dobrego dźwięku i dobrego [...]


…jest taki film, który pamiętam najlepiej ze wszystkich. Pamiętam ze wszystkimi szczegółami i śpiewanym przez małą Gienię „la la, la la, la la la” (szukałam tej wersji muzycznej w sieci, ale niestety nie znalazłam. Swoją drogą podziwiam jej autora Zygmunta Koniecznego, bo to nie pierwsza tak udana kompozycja - tylko tą czysto instrumentalną) i “co [...]


Jak to dobrze, że można odbierać świat wszystkimi zmysłami i jak to dobrze, że są na tym świecie rzeczy, które potrafią oddziaływać na nas w taki pełny sposób. Dziś proponuję WZROK, SŁUCH i UCZUCIE/EMOCJE. Dokładnie te same towarzyszyły mi, kiedy oglądałam Wieczną miłość
Tu znajduje się link do Sonaty Księżycowej, która (jak na mój gust) stanowi [...]